5 sposobów na wygospodarowanie czasu dla przedsiębiorczych mam

gstockstudio / 123RF Zdjęcie Seryjne
Kobiety prowadziły dom, pracowały zawodowo i wychowywały dzieci jednocześnie od wieków, nie jest to wynalazkiem naszych czasów, że mamy kilka „etatów” na raz. Można rzec, że przedsiębiorczość wyssałyśmy z mlekiem matki, ucząc się przez przykład, obserwację i presję społeczną.

Dzisiaj prześcigamy się, szczególnie w Polsce, w narzekaniu ile to mamy na głowach i chwaleniu jak nadzwyczajnie wychowujemy dzieci. Nierzadko wypruwamy sobie żyły udowadniając otoczeniu, jak wspaniale sobie ze wszystkim radzimy. Przecież jesteśmy kobietami. A chwilę potem ciskamy gromami w nieużytecznych ojców dzieci, roniąc gorzkie łzy rozczarowania. A czy nie jest tak, że same przyczyniamy się do utrwalenia takiego podziału?



Ogrom pracy w domu to dla nas za mało - wszystkie chcemy się jeszcze realizować zawodowo. Więc dokładamy kolejne zadania. Ścigamy się z mężczyznami, walczymy. Żądamy równouprawnienia nie wychodząc jednocześnie z roli matki. Koniec końców stajemy pod ścianą, zmęczone i złe.

Przedsiębiorcza mama vs czas
Czas to przeciwnik każdej przedsiębiorczej i pracującej mamy. Jesteśmy w wiecznym pośpiechu - deadline był na czwartek, dzieci trzeba było odebrać o 16, a goście przecież przyjdą na kolację już o 19. W jaki sposób znaleźć czas na wszystkie obowiązki, rodzinę i na… no właśnie. Na siebie? W trakcie codziennej pracy z moimi klientkami (których życia nierzadko wyglądają jak na przykładach, które wymieniłam powyżej) nauczyłam się jednego: nie ma uniwersalnej recepty i sposobu na zachowanie balansu. To pojęcie dla każdej z nas znaczy coś innego.

To nie znaczy jednak, że nie ma dobrych sposób, którymi jako kobiety nie powinnyśmy się dzielić, poniżej znajdziecie kilka z nich - sprawdźcie, przetestujcie i dostosujcie do siebie. Być może niektóre z nich sprawdzą się w waszym przypadku i ułatwią wam codzienność.

Ojciec też potrafi
Z ojcem jest nieco inaczej niż z matką, przynajmniej na początku - dziecko uczy się jego zapachu, głosu, ciepła ciała czy rytmu serca dopiero po urodzeniu. Daj im do tego przestrzeń. To bardzo ważne nie tylko przez pryzmat możliwości odpoczynku jaki ci to daje, a nawiązywania bezcennej więzi. Opór obu stron traktuj jako pierwsze wyzwanie wychowawcze. Przełamuj powoli, zachęcając do działania.

Pomóż mężowi uwierzyć w siebie jako ojca, pozwalaj mu samemu odkrywać jak należy zajmować się dzieckiem, niech stworzy własne sposoby na uspokajanie, usypianie, zabawę. A ty matko siedź, patrz, ucz się jak można inaczej i ciesz z nim z każdego małego sukcesu, odpoczywaj.

Pamiętaj - ojciec też potrafi. Przestań poprawiać po nim każdą najmniejszą niedoskonałość, tracisz tylko energie i czas poświęcając swoją uwagę tam, gdzie nie jest to potrzebne.

Lista codziennych zadań powinna uwzględniać czas dla każdego
Zaplanujcie wspólnie ile czasu i kiedy, każde z was ma na odpoczynek lub zajęcie się tylko sobą. Niech będzie to stała pora każdego dnia, świątek czy piątek macie po 0,5-1 godzinę, wybierzcie sami.

Dostosujcie ten czas do rytmu dziecka. Nie zajmujcie się też wtedy przygotowywaniem obiadu. Czas dla siebie jest po to by zrobić to czego potrzebujesz by nabrać energii, odpocząć, zresetować głowę.

Ta zasada obejmuje też dziecko. Niech ono też ma czas tylko dla siebie, na poznawanie świata wg swoich potrzeb. Leżenie i patrzenie w sufit to też ważna czynność poznawcza, nie oceniaj jej ze swojej perspektywy, choć i tobie by się czasem przydała.

Wprowadź rytuały
Nie tylko dziecko potrzebuje przewidywalnego rozkładu dnia. Całej waszej rodzinie się to przysłuży. Nie znaczy to że masz zawsze kłaść dziecko spać o jednej godzinie, bo jak każda matka wie to niewykonalne. Chodzi o następujące po sobie czynności: pobudka, przytulanie, jedzenie, zabawa z mamą, zabawa samemu, przytulanie, usypianie. Pilnując tych elementów dajesz dziecku poczucie spokoju i panowania nad sytuacją, a sobie przestrzeń na zarządzenie resztą obowiązków.

Podzielcie się obowiązkami
Nie samą praca żyje człowiek, a raczej nie w samej pracy. Każdy ma też przestrzeń domową, w której mieszka cała rodzina. Jeśli aktualnie pracuje zawodowo jedno z małżonków, posiłkując się jego liczbą obowiązków i czasem potrzebnym na ich realizowanie analogicznie robicie listę obowiązków drugiego. Określacie obszary wspólne, takie jak dzieci, odpoczynek, związek i realizujecie je z wiarą, że każde daje z siebie maksimum.

Naucz się korzystać z życia
Ciesz się chwilą dla siebie, daj sobie do niej prawo, przyjmuj pomoc od bliskich i nie przejmuj szczegółami. Prawdziwa przedsiębiorcza mama potrafi zarządzić sobą tak, by korzystając z dostępnych zasobów i wiedzy, a także mając świadomość obszarów pozostających po za kontrolą, zorganizować życie, w którym jest miejsce też dla niej, nie tylko dla obowiązków.
Trwa ładowanie komentarzy...